środa, 23 października 2013

These shoes are made for walking ...

Ale piękny ten październik!
 
Prognozę pogody oglądam zawsze z dużym niedowierzaniem - wszyscy wiemy, że meteorologia ma za dużo wspólnego z proroctwem - dlatego też zapowiedzi słonecznej pogody z kilku ostatnich dni nie traktowałam poważnie. Jednak ku memu zaskoczeniu i ogromnej radości, ciepły jesienny płaszczyk zostawiłam dziś w domu i do pracy ruszyłam tylko w cieniutkiej kurteczce.
Wysoka temperatura skłoniła mnie nawet do popołudniowego spaceru. Wydarzenie to wyjątkowe w moim wypełnionym po brzegi dniu "powszednim", taki luksus zostawiam sobie zazwyczaj na weekend. Ale nie dziś:)
 
Każdemu polecam taki półgodzinny spacerek po lesie.
 

 
 
 
A po spacerze pora na maszynę do szycia. Lubimy się z każdym dniem coraz bardziej:)
Zdjęcie, ze względu na tragiczne światło, odbarwione, ale myślę, że jutro to nadrobię.
 
 
A jak wy spędzacie wolne chwile?

poniedziałek, 21 października 2013

Wejście do wirtualnego świata

Zapewne wszyscy znacie przysłowie o tym, że początki są zawsze trudne.
 Dla mnie chyba szczególnie, bo lekkie pióro nie jest moją największą cnotą. Jednak chęć podzielenia się z kimś więcej tym, co jest moją pasją zwyciężyła.

I o tym właśnie będzie ten blog.  

Mam nadzieję, że znajdę w Was przyjaciół, a sama stanę się choć częściowo źródłem inspiracji do zmiany szarej rzeczywistości wokół nas.